Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Przyjaźń · 4 min czytania

Dla Jego dobra

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Dla Jego dobra

Tomek nigdy mi się nie podobał… nigdy nie pociągał mnie fizycznie, ale miał to coś w sobie… miał to coś, co sprawiało, że chciałam być w Jego towarzystwie… że dobrze się przy nim czułam… jednak to że serce nie biło mi tak bardzo mocno jak powinno bić na Jego widok sprawiało że był tylko moim przyjacielem… a może aż przyjacielem?... wszystko zależy jak na to spojrzeć: aż przyjacielem czy tylko przyjacielem?... dziś już wiem że dla Tomka było to tylko przyjacielem a dla mnie aż przyjacielem.

Dzwonek… zadzwonił dzwonek do drzwi… to Tomek Cześć Basiu – powiedział Tomek Cześć – odpowiedziała Mogę wejść? – zapytał Pewnie – odparła

Usiedli na kanapie w jej pokoju… rozmawiali o głupotach jak zawsze… mogli tak rozmawiać całymi godzinami…po prostu zapominali o całym świecie i rozmawiali.. to były najpiękniejsze chwile w ich życiu… mogliby jeszcze tak długo siedzieć ale robiło się już bardzo późno więc powoli Tomek zaczął się zbierać do wyjścia. Basiu? - powiedział Tak ?- odpowiedziała pytająco Muszę Ci coś powiedzieć ale nie wiem jak to zrobić. A o co chodzi Tomek?- zapytała Nie wiem jak to powiedzieć – powiedział drżącym głosem Po prostu to powiedz… wiesz że mi możesz wszystko powiedzieć – odparła Kocham Cię.. Kocham Cię Basiu najmocniej na świecie… tak jeszcze nigdy nikogo nie kochałem. Nastała głęboka cisza… stali jak wryci patrząc jedno na drugiego…serca biły im tak szybko jak jeszcze nigdy w życiu. Basiu powiedz coś proszę – powiedział Tomek Znowu nastała cisza… Basia podeszła do okna… popatrzyła w nie po czym zebrała siły i czując jak jej serce przeszywa wielki ból powiedziała: Ale ja Ciebie nie kocham… ja nic do Ciebie nie czuje… jesteś mi obojętny… takich jak Ty jakbym chciała kolesi mogłabym mieć na pęczki… nawet Cię nie lubię… przychodzisz tu do mnie prawie codziennie i gadasz głupoty… po co?... pozwalam ci tutaj być bo nie chcę być niegrzeczna… jesteś beznadziejny Patrzył jeszcze chwile na nią w osłupieniu po…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Dla Jego dobra — czytnik · opowiadania