Poezja · Romans · 1 min czytania
Dla Nas
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Tęsknię za momentem, który jeszcze nie nastąpił. Jest niczym nowy rozdział — pragnący się zapisać w rzekomo niepewnej przyszłości.
Gotowa jestem dwie wiosny odczekać, nim dłonie splecione, jedwabnie jak warkocz i nogi krokiem, równym niczym zegar, znajdą się w jednym pomieszczeniu — naszym.
Stolik bukietem przyozdobię, twoje ramię pocałunkami, talerz ulubionym makaronem, kanapę kocem czerwonym, by miłości śladami malować nas.