Psychologia · 3 min czytania
Dlaczego?!
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
"Lepiej jest kochać i stracić osobę kochaną niż nie kochać w ogóle."
Dziewczynka usiadła na ławeczce w parku. Łzy spływały po jej rumianych policzkach, a rączki i nóżki trzęsły się. Zakryła twarz w dłoniach, gdy obok niej przeszła para zakochanych. Byli tak zajęci sobą, że nie zauważyli małej. Usiedli na ławce nieopodal, patrząc sobie głęboko w oczy.Zaczęli się całowac i szeptać czułe słówka. Dziecko przypatrywało się z uwaga i nasłuchiwało ich. Było coraz bardziej mokre od łez, a im głośniej dochodziły do niej słowa chłopca, skierowane do dziewczyny, "Kocham cię", "Będziem już na zawsze razem", ty bardziej dziewczynka sie trzęsła i szlochała. Dlaczego ona kocha chłopca? Dlaczego kocha go, gdy ten nie kocha jej? Dlaczego nie może być szczęsliwa jak dziewczyna naprzeciw?? Dziewczynce zaczęły zgrzytać ząbki i stawała sie coraz bledsza. Zrobiło się jej strasznie zimno. Ale dlaczego skoro był słoneczny dzien??? Ile ona by oddała, aby jej ukochany teraz był przy niej, dał jej swoje ubranie, przytulił, powiedział,że ją kocha.Chciała czuć jego spokojny oddech, chiała trzymac jego dłoń... chciała czuć,że on kocha ją, choć w części tak, jak ona kocha jego. Dlaczego chłopczyk jej nie kocha?? Skoro Ona go tak Bardzo!!! Mała rzuciła się na ziemie krzycząc i uderzając pięściami w ziemie. Nikt jej nie rozumie...nie ma przyjacól i... Chłopiec jej nie kocha. Ale nie...zaraz...dziewczynka ma przyjaciół...takich, których może zabrać wszedzie...Nie beda się z niej śmiać, dokuczać, nie…