Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 1 min czytania

Dlaczego nie!!!

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Szara jesień, puka w moje okna Deszcz w szyby się tłucze Przeszywa dreszczem samotność Już nie ma dokąd uciec

Smutne słońce schowało się Za szarych chmur gęstwiną Złota jesień zapadła w sen Może wróci do mnie zimą?

Księżyc staruszek ziewa znacząco Jakoś ostatnio bardzo wyszczuplał Tylko gwiazdy zachęcająco Migocąc zapraszają na spacer

A ja lubię jak słoneczko jasne Oświetla mojego życia trakt Lubię gdy księżyc świeci przyjaźnie Pilnuje bym mogła spokojnie spać

Z

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%