Inne · 1 min czytania
Do ciebie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Potok słów, odmęt wrażeń, sklepia się nade mną niczym brudne niebo malowane prochem i sadzą.
Tonę w tobie, ulatuję niczym obłok niepotrzebnego i zimnego powietrza.
Gasnę, zamykam się w sobie, zostawiam na deser nieme powidoki niczym puste klatki pozbawione ptaków.
Jestem obok ciebie, spełniony i potulny dziękuję w ciszy, w zabłąkaniu…