Filozofia · 2 min czytania
do Leukonoe
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Kiedyś umrzemy, pamiętaj Leukonoe Kiedyś umrzemy razem z Horacym Nie płacz Leukonoe, kiedy nas nie będzie Chcę zginąć wraz z tobą
Lub na znieczulicę.
Taki marny los nam bogowie zgotowali Girlandy kwiatów palone w ogniskach I wianki ze światłem na wodę nie dały Nie dały nam szczęścia
W tak dziki trakt przybrany faunami Boginki ciśnięte z pogardą o ziemię Nie dla nas msze białe pachnące kadzidłem Ale odkryte kamienie
Zdobyć swój żołd własnymi rękami I zabijać w imię boga litościwego Nam nie trzeba Leukonoe ogrodów z portykami Nam