Przyjaźń · 1 min czytania
Do P.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Jesteś strachem zaplątanym w namiętności dreszczami, co wyżłobione w skórze niepewnością wbitą w ciało cichym piętnem wypalonym w duszy Popołudniami bez Beatlesów nocą w deszczu przy aksamitnej jezndni spojrzeniami w połamany księżyc Bezdomną aureolą, co porzuciła świętych. Osuwam się w ciebie łagodnie i codziennie w doliny histerycznej…