Filozofia · 2 min czytania
Do Puer Aeternus*
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Pytasz jak żyć
I Świt Dzień młody z plamkami słońca Idąc zwykłą ludzką drogą Zatrzymaj się pod starą kapliczką Podlać wiary kwiaty
Nie zapominaj skąd bierzesz początek Bez wspomnień klucza już tam nie wrócisz
II Południe Na niebie ogromny zegar Skrzypi odmierzając czas Znów zapomniałeś naoliwić go marzeniami Kosztuj życie Łyżką większą od tej do herbaty Muszą zmieścić się też Gorzkie krople
Bez szczypty cierpienia życie nie ma smaku
III Popołudnie Palisz fajkę w majowe popołudnie Wiatr przebiera palcami w trawie Ktoś wygrywa Twoją melodię stworzoną przed wiekami Pilnie