Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Melodramat · 5 min czytania

dochowaj tajemnicy

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Dochowaj tajemnicy

Tomasza znam prawie od dziecka, nigdy między nami nie iskrzyło, po prostu długoletnia przyjaźń. Wszyscy twierdzą, że to niemożliwe, ale ja wiem swoje. Przez lata naszej znajomości zmieniały się jego dziewczyny, zmieniali się moi chłopcy, aż pewnego dnia poznałam Mariolę. Tomek przyprowadził ją do mnie i przedstawił. Była piękna, smukła i uśmiechała się do mnie - tylko w oczach czaił się jakiś dziwny płomyk. - no Tomek, to wpadłeś - spojrzałam na kumpla - tu się tak łatwo nie wykręcisz - ale ja wcale nie chcę, przyszliśmy tu razem, aby poprosić Cię na świadka naszego ślubu - odpowiedział Tom Zawsze byłam wygadana, ale teraz mnie zamurowało: - sssssssssssssłucham? - Roześmieli się oboje i to pozwoliło mi odzyskać mowę. Pogratulowałam im obojgu i już wiedziałam, że Mariola zostanie moją dobrą koleżanką. Ślub odbył się w pięknym małym, drewnianym kościółku na południu naszego kraju w rodzinnej wiosce Marioli. Balowałam tam kilka dni, nawet wtedy gdy oni wyjechali w krótką podróż poślubną.

Minęło kilka lat w czasie których poznałam swojego Mariuszka, zostałam mamą - ale o tym może kiedyś, to zupełnie inna historia.

- cześć Julka - Mariola weszła do mnie do domu, jak zwykle ledwo pukając w drzwi. - cześć, Ty kiedyś wejdziesz i nas przyłapiesz na gorącym uczynku - zaczęłam ze śmiechem, ale urwałam w połowie zdania. Mariola wyglądała jak siedem nieszczęść i znowu zobaczyłam w jej oczach dziwny blask, ten którego nie rozszyfrowałam do dziś. - masz czas ? - spytała - dużo czasu - mam, Mariusz z młodymi pojechał do mamy na dwa dni - odparłam Usiadłyśmy w kuchni przy stole i Mariola, zaczęła - dochowaj tajemnicy, wiem że Tomasza znasz dłużej niż mnie i to on jest Twoim przyjacielem, ale wiem też, że i ja jestem Ci bliska. Zanim poznałam Tomka był ktoś inny, ale nam nie wyszło, nie wiem dlaczego, bo oboje kochaliśmy, ja jego a on mnie. Wydawało się, że nasze uczucie wygasło, ot tak zupełnie bez przyczyny. Nie było mi lekko, ale oboje postanowiliśmy, że czas zakończyć coś, co się wypaliło i dać sobie czas na inne życie. Grzegorz wyjechał, ja również opuściłam rodzinne strony i każde z nas zaczęło swoje życie.

Ja poznałam Tomka i byłam bardzo szczęśliwa, Grzegorz nigdzie nie mógł zagrzać miejsca, aż do chwili kiedy zupełny przypadek sprawił, że się…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
dochowaj tajemnicy — czytnik · opowiadania