Religia · 2 min czytania
Doczekać jutra...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Nie jestem by być, by żyć, jestem by doczekać jutra. A jutro przyniesie mi ulgę. Jeszcze trochę. Jeszcze chwilę. Już nie długo. Jestem na półmetku mojej drogi do normalności... To przecież ani trochę, ani chwila... Zapukam w okno Pana...Pukam codziennie w modlitwie, ale jutro otworzy wielkie okno by mnie wpuścić. Muszę tylko na nie czekać .... Na jutro... Moje oczy coraz bardziej smutne, rozmazane, wyblakłe, błądzące. Już nie potrafię czekać. Chcę już odejść. Chcę już nadejść... Chce stłuc tą szybę w Twoim oknie Panie i zbliżyć się do Ciebie. Wiesz, że…