Inne · 1 min czytania
Dorosłość
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Dorosłość
Rozejrzałem się i aż coś w szyi strzyknęło Skończył się tusz w długopisie Słońce pijane za chmurą zasnęło A beztroska po detoksie zdechła w dziurze mysiej
Obietnice podobno zabiły się wczoraj Takie mi spiker krzyczał wiadomości Pociąg szyderstwa pociął je na torach Niespełnienie splunęło na pozostałości
Z