Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 3 min czytania

Dostrzec

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

W pogoni za własnym życiem. Mijają dni. Nawet nie widzisz kiedy tracisz szansę. Może tą pierwszą. Możliwe, że ostatnią. W pogoni za szczęściem. Nie czujesz, kiedy ociera się o ciebie. Łamiąc wszystkie zasady, byś tylko je zauważył. Ale nie zwracasz uwagi. Biegniesz wciąż przed siebie. W pogoni za pieniędzmi. Masz już wszystko, czego ci potrzeba, ale zawsze można znaleźć coś więcej. Na bezdechu. Pędzisz bez tchu. W pogoni za urodą. Panicznie chwytasz wszystkie uroki, które wymykają się z rąk. Nie rozumiesz, że wszystko przemija. W pogoni za miłością. Szukasz wciąż nowych, gdy ta prawdziwa sunie pomiędzy twoimi palcami, pragnąc, byś ją uchwycił. Strząsasz ją i niczym kilka kropel wody rozbija się o podłogę. A ty pędzisz dalej. W pogoni za sławą. Dobre słowo matki i uśmiech przyjaciela nie wystarcza. Potykasz się. Podnosisz. Przeskakujesz przez mur, licząc, że spotkasz tam zrozumienie. Ale oni wciąż biegną naprzód, nie patrząc na siebie nawzajem. Uciekasz przed szczęściem, które goni cię ze łzami z oczach i błaga, żebyś poczekał. Nie może za tobą nadążyć. Pieniądze spadają wszędzie dookoła. Łowisz je łapczywym spojrzeniem, ale nie możesz ich zebrać. Dłonie są już zajęte. Uroda krzyczy, abyś pozwolił jej wyjść. Ty nakładasz szkaradne maski, chowając za nimi swoją piękną twarz. Uciekasz przed miłością. Ona cię potrzebuje, ale ty nie dajesz do siebie

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Dostrzec — czytnik · opowiadania