Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Filozofia · 3 min czytania

Doświadczenie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Szał się zakończył. Wiara umarła. Teraz rozpoczyna się krwawa egzystencja z dnia na dzień. Efektowne sztuczki mego umysłu, rozpoczną kolejny dance macabre. Teraz nie ma jutra, pozostaje chwila teraźniejsza; równie bezcelowa i bezowocna jak cenna. O chwilo droga, ileż trzeba starań i godzin byś obrodziła. Radości, iskro bogów; porzucam Cię, mając za cel trwanie w smutku. Rozkosz; kilka tak cennych sekund ucieknie w kolejnym wrażliwym miejscu zdrady mego umysłu. Decentralizacja uśmiechu który gości na twarzy w postaci maski zastępującej myśli dla ludzi bliskich jak i obcych dla których i tak nie istnieje. Władza ma jest absolutem dla każdego mego członka. Zdrada kontrolowana zwana występkiem jest tępiona dla uciszenia buntów opozycji. Kiedyś stanę przed decyzją która nie da już nigdy pokoju; jaka kolwiek padnie odpowiedź z ust opętanego swym marzeniem zostanie przyjęta błędnie na wieczne potępienie zwykłego nieszczęśnika który trafił na nie ten czas i nie tych ludzi co trzeba. Brak przekonania i odwagi w słowie jak i w geście, paraliż nerwów, panika i nie powstrzymywalny…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%