Romans · 1 min czytania
Doza melancholii
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W rytmie jesiennej melancholii Owita nią szczelnie niczym grubym płaszczem Wplotę Ci we włosy babie lato I zamknę w dłoniach słoneczne promienie Nim nostalgia deszczem zażąda zieleni Zwrotu Raz jeszcze śpiewu słowika Zaprośmy wiatr do złotego tanga W ostatnim przed rozstaniem porywie namiętności Nim zechcesz usychać jak jesienne liście I przepuszczać świat…