Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Medycyna · 5 min czytania

Dr Hamas Itzaki odc. 666

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Dr Hamas – odcinek 666

Hamas był na głodzie. Wiedział to od rana. Zresztą sam był sobie winny – zapomniał wczoraj nabyć pięciu opakowań „Persenu” i teraz w pracy nie miał, czego przedawkować. Zwyrodniały organizm dopominał się o c o k o l w i e k. Choćby waleriana…Głupio było jednak doktorowi pójść do magazynu i poprosić o buteleczkę. Trudno trzeba będzie się odważyć na taki krok. Ostatecznie zdrowie jest najważniejsze. Skierował się w stronę drzwi i zderzył się w nich z siostrą Rachel. - Ojć, przepraszam. Co też siostra… - Co ja?! Nagły wypadek! Jakieś dziwne powikłania! Szybko! Doktor chcąc nie chcąc musiał podążyć za pielęgniarką. Czuł, że powoli zbiera mu się na wymioty. „Żeby się tylko nie porzygać na pacjenta”- pomyślał. Pacjent spoczywał spokojnie w izolatce nr 4. Rachel natychmiast wcisnęła Hamasowi jakieś zabazgrane tabelki. Gęba się jej przy tym nie zamykała. - … ciśnienie w normie, cukier dobry, mózg bez wstrząsu. - Do cholery. To po co ja tu jestem. Co mu jest…- Hamas nabrał powietrza w usta. „Jeżeli natychmiast nie pójdę do kibla to…" - Przepraszam państwa na chwilę – wyjąkał cienkim głosem- ja muszę… Na szczęście zdążył. Gdy wrócił z miejsca, gdzie nawet chory piechotą chodzi, był zdeka mniej siny na twarzy. - Chodzi o to- wyrzuciła z siebie pielęgniarka- że on ma zanik mięśnia sercowego! I żyje! - To chyba dobrze, nie?- zapytał doktor- O i chyba jest przytomny. E, panie jak się pan czujesz? - Żali w zdrowiu pozostać mi dane. - Że co?- Hamas był nienawykły do tego typu odzywek. - Czy chcesz wiedzieć, kim jestem?- pacjent porzucił inwersje. - No, a jak? Przecież ty nie masz dowodu. -Jestem Szatanem, duchem mroku i cierpienia. - O kurde. Przecież nie ciebie nie ma. Hamas nie był człowiekiem religijnym. Kiedyś próbował, ale nie udało mu się. W dodatku praca zawodowa, która polegała głównie na przeszywaniu flaków wykluczał u lekarza pojęcie jakiejś siły wyższej. No może z wyjątkiem „Persenu” i roztworu „amfy”, bądź „śniegu”, lub też „koksu”. - Nie ma? A sprawdź w Google. Doktor podszedł…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Dr Hamas Itzaki odc. 666 — czytnik · opowiadania