Medycyna · 3 min czytania
"Droga do Gwiazd"
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Dalsza część opowiadania... **********************************************
Kolejna podana mi chemioterapia, tym razem cytostak: dekarbazyna, spowodowała, że bardzo źle ją zniosłam... - Mamo, wszystko mnie boli!!! Ja chcę do domu!!! Nie dobrze mi!!! - płakałam, ściągając pościel i rzucając poduszkę ze wściekłością na podłogę. - Spokojnie Kochanie, będzie dobrze, musisz wytrzymać, przecież dostałaś środki przeciwbólowe... - próbowała mnie uspokoić mama, układając moją pościel na miejsce. - Nie chcę tu leżeć! Boli mnie!!! - dalej nie dawałam za wygraną. Nagle zajrzała do nas pielęgniarka i powiedziała: - Liljanko, masz gości. Zabrzmiało to naprawdę tajemniczo. Jednak chwilę później w mojej sali pojawiły się dwie panie, poubierane w odzież ochronną i maski, które zasłaniały im twarze. A, że byłam naprawdę tego dnia bardzo nie w humorze, walnęłam: - I co to ma być?! Kolejne osoby w maskach! Czy ja zarażam?! - znów się rozpłakałam. - Kochanie, takie są przepisy, nikogo nie zarażasz. - To raczej jest po to by Ciebie nie zaatakowała żadna bakteria... Mówiły jedna przez drugą, a