Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 3 min czytania

Droga do szczęścia cz. 13

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

- Kiedy byłam w szkole muzycznej zakochałam się w takim jednym. Był przystojny, dla każdej dziewczyny się podobał. On uczył się grać na elektrycznej gitarze, a mnie to podniecało. Lubiłam takich „dziwnych” chłopaków. Jakimś sposobem on dowiedział się, że ja go „kocham”. Może moja najlepsza przyjaciółka zdradziła mnie. I do tej pory nie wiem jak on się dowiedział. I wtedy mnie znienawidził, nie wiem dlaczego? Może „ona” coś nagadała. I wtedy do mnie się nie odzywał nawet do dziś dzień. – I właśnie zaśpiewałaś o swojej pierwszej miłości. I się cieszę, bo całkiem ładnie zaśpiewałaś. – Dzięki za wszy… Nagle się pocałowali. Agnieszka nie powiedziała wszystkiego Kubie, Np. Karol, chce być chłopakiem, że ma najlepszych przyjaciół. I właśnie ją to dręczyło, nie wiedziała jak powiedzieć… o Karolu. Następnego dnia nasi bohaterowie spotkali się tam gdzie zawsze. Agnieszka opowiedziała to Kaśce, a ona: - A nie mówiłam? – Noo jak zawsze masz rację. – A nie mówiłam, że będziecie zakochani po uszy. – Co? Przecież my się pocałowaliśmy, ale jeszcze nie wiadomo, co będzie dalej. – Ale, ja wiem. To co nie będzie z Karolem. Pamiętaj, że nie można tak od razu się zakochiwać. Musisz go najpierw poznać i później będziesz wiedziała co będzie dalej. – Dobra ja idę do domu. Chce mi się spać. Agnieszka w drodze spotkała Karola. – Cześć kotku, jak tam? – Noo, idę spać. – A…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%