Inne · 7 min czytania
Droga do szczęścia cz. 2
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Kaśka razem z Łukaszem pojechali na salę i zaczęli się uczyć. Kaśka nie umie tańczyć, i Łukasz ją z przyjemnością uczy, bo jest zakochany po uszy. Na początku nigdy się nie udaję jak każdemu. Zostawmy ich w spokoju niech się uczą. Następnego dnia ma odbyć się premiera filmu „Złamane serca”, w którym głównym bohaterem jest Paweł Kostko. Ania odświętnie się ubrała i wyglądała doskonale. Agnieszka też ma się wybrać na randkę z Karolem. Jest wieczór a nasze trzy siostry spotkały się, aby porozmawiać. – Ja idę dziś na randkę z Karolem. – Pochwaliła się Agnieszka. – A ja na premierę filmu Pawła. Słyszałyście o tym filmie? – Pyta Ania. – Ja oglądałam. – I nagle zza ściany wchodzi Kinga. – Podobała mi się jedna scena. – Jaka? – Tam gdzie Kostek się całuje z Florencją. I co nie jesteś zazdrosna? Bo ja bym była o Karola, ale ta zołza mi go zabrała! – KTO TU JEST ZOŁZĄ? – Wrzeszczy Aga zła na Kingę i ciągnie dalej: - JA JESZCZE NIE ZAPOMNIAŁAM ZNISZCZONEJ PŁYTY! I TO NAJNOWSZEJ! – Co ja na to po... – Mogłybyście się uspokoić nie można w spokoju pomyśleć? – mówi zamyślona Kaśka. – Idź sobie Kinga stąd. – A to, dlaczego? – Mówi Kinga. – BO MI PRZESZKADZASZ! SPADAJ STĄD! – Dobra już, już idę. – I odeszła. – Co ci się stało? – Pyta Anka. – Pamiętacie dzień Halloween? To wtedy Łukasz poprosił mnie o taniec. – Zwykły taniec? – Pyta ciekawa Agnieszka. – Nie. O taki taniec w konkursie, ale ja nie umiem tańczyć... – To się nauczysz. – Powiedziała Anka. – Tak nauczę się, ale to nie jest takie proste jak wygląda. Wczoraj zaczęliśmy naukę i... i... i źle wyszło... koszmarnie. – To pierwszy dzień. Jak będziesz długo ćwiczyć to na pewno się nauczysz. – powiedziała Anka. – Dobra koniec gadania o tańcach, a co u was? – Karol mnie zaprosił na kolację. – A ja idę na premierę filmu Kostka. Jest głównym bohaterem... – Dobra to ja idę zaraz się spóźnię! – No ja też. – powiedziała Anka. Ania idzie drogą. Minęło trochę czasu jak tam dotarła. Nagle podchodzi do mikrofonu jakiś pan i mówi: - Dobry wieczór. Dziękuję za przybycie. Dziś jest premiera filmu „Złamane serca”. Poznają państwo wszystkich bohaterów. Tych głównych i nie. – powiedział ciemnowłosy, gruby pan. – Pierwszą osobą jest: Roland grający brata Oskeya. Drugą osobą jest: Florencja grająca dziewczynę Oskeya. Trzecią osobą jest: Panama grająca służącą w domu naszych bohaterów. Czwartą osobą (mały chłopczyk) jest: Turky grający syna Rolanda. Piąta osobą jest: Katty grającą żonę Rolanda. Szósta osobą jest: Soni grająca dziewczynę walczącą o Oskeya. I nareszcie Oskey nasz główny bohater. Wielkie brawa dla wszystkich... – wrzeszczał na cały głos gruby pan. I nagle na scenę wychodzi Paweł Kostko, a Ania aż zamarłą w bezruchu. Może pamiętacie tą panią, co poprawiała sobie brwi ona też tam jest. I nagle wrzeszczy: - EJJJJJJJJ! OSKEY PATRZ STOI TU TWOJA NARZECZONA! – wrzeszczy. Ania nie wie, co robić, więc zasłania się za jakąś panią. Paweł, aż znieruchomiał jak to usłyszał przecież jak wiedział nie miał narzeczonej. Patrzy a tam chowa się Ania. Paweł…