Inne · 1 min czytania
droga na szczęść
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Zaledwie kilka uderzeń boskich nut… Mała ilość pięknych, srebrnych słów… Spotkanie na rozstaju śmierci głosu Ostatnia z tych najszczerszych słot… Chore od szeptów twarze posklejane Od martwych kłamstw porozrywane… Jak Twoje ramiona na skraju odblasku Brakuje mi tego wszystkiego, co mija… Ja się tego wyrzekam…
Ostatnich słów, które spadały na nas Byliśmy tacy, jakich nas stworzył los… Nie jestem kłamstw splecionym ideałem A wszystko, co minęło naprawić chciałem… Rozstaje dróg powiedziały…