Inne · 1 min czytania
DRZWI
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
DRZWI
Schodzę, wychodzę, i mijam te drzwi; drzwi nieruchome, cicho milczące - wówczas na jawie, się widzi i śni, się ruszające, je znów żyjące!
Widzę w nich jego, wciąż pijanego, jak tak się chwieje, i coś bełkocze - jego, UBeka, klnąc, grożącego; laski się trzyma, i cuchnie moczem….
Różę nad róże, ją widzę, tak też; rżę różańcową, wciąż rozmodloną - drącą się wściekle, jak w rui zwierz; zawsze grającą tę pokrzywdzoną...
Wciąż słychać…