Medycyna · 2 min czytania
dwa rodzaje psychiatrów
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
-Witam, w czym jest problem, co się dzieję? -Panie Doktorze, ja chyba szaleję, szept spod łóżka spać nie daje idę na balkon w samej piżamie, staję na barierce, trzęsą mi się ręce. Nie wiem co jest prawdą, a co fikcją, W głowie panika, rozsypuje się psychika, W dół poleciały części, w głowie się się nie mieści. Ja stoję, bo strach sparaliżował nogi, Ratuj boże drogi! On chodzi po ścianach, pełznie, tu barierki rama, Szepcze: ‘To twój dzień!’. Panie Doktorze, niech on sobie pójdzie. - Może to po prostu przeziębienie? Albo może coś z trawieniem? W każdym razie, z tym to nie do mnie, Z tym do chirurga, on może Pani urwać lub…