Przyjaźń · 2 min czytania
Dwa światy, dwa życia, jedno szczęście.- ZAKOŃCZEN
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Nie chciała być znów skrzywdzona, a coś jej mówiło, że tak może się stać. Mimo to została w tym miejscu. Zaczęła wspominać. Każda osoba, którą poznała potrzebowała pomocy. Nigdy nie zdawała sobie sprawy jak wielkie problemy mogę mieć ludzie. To, że zawsze była sama wydawało się przy tym po prostu śmieszne. Jakie ona może mieć problemy? Ma gdzie mieszkać, jest zdrowa, żyje... Żyje, nie, nie można tak tego określić. Egzystuje. Żeby żyć trzeba być kochanym i samem kochać. Mieć jakieś własne miejsce w tym świecie. Żeby żyć trzeba tego życia doświadczać. A ona? Jak miała tego życia doświadczyć? Uciekając przed problemami coraz bardziej się odcinała od tego świata. A przecież Karolina nie chciała być sama. Tylko tyle. Chciała mieć kogoś z kim mogłaby o wszystkim rozmawiać, kogoś na kogo