Komedia · 2 min czytania
DYS-KURS
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
- Nawet wiesz co, mógłbyś właściwie pomyśleć a dlaczego to…?? Przecież z nikąd się to nie bierze, zawsze się bierze z czegoś. - Z czegoś…? Ale co? - Nie, co…? Tylko, z czego? Odpowiedzią zawsze jest źródło a nie to, co z niego powstaje. - No dobrze to, z czego? - I tu właśnie zaczyna się prawdziwa zabawa. -To cos, które jest tym czymś, jest tym i tym czymś jednocześnie. -Co ty bełkoczesz w ogóle? -No pomyśl, jeżeli coś się z czegoś wywodzi a właściwie staje się czymś z czegoś, to nie może być niczym innym jak tym samym właśnie. - No, ale przecież zawsze może stać się czymś innym w ogóle przecież. -Ależ nie! Coś wywodzące się z czegoś innego jest czymś innym właśnie i jest to, to samo, co wcześniej, tylko inny przykład dałeś. -Ale przecież chodzi mi bardziej, o co innego…wcale nie, ze coś się wywodzi z czegoś innego. Tylko, że z czegoś cos zupełnie innego, odmiennego stać się przecież może. -Aaaaa… No poczekaj…. Coś w tym jest, chyba zaczynasz już łapać. I ok, na