Melodramat · 2 min czytania
Dziad i akordeon
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Stary żebrak na akordeonie tęsknie grał szeptem miłości przywoływał przeszłość, smutne wspomnienia tylko w sercu miał, opowieść swą historią mnie urzekła.
Stary żebrak wyśpiwał swój życiorys, który w każdym życiu pielęgnuje czas, była wiosna, cudnie kwitły magnolie, a on grał i śpiewał ostatni już raz.
Stara historia z przed czterdziestu lat, kiedy był młodym człowiekiem jeszcze - płakał akordeon, a śpiewał chrypką dziad, o którym tak chętnie piszą wieszcze.
Wyruszył za chlebem w szeroki świat, zostawił córeczkę i piękną żonę - słuchałem, a akordeon zaczął łkać, do dzisiaj nad opowieścią łzy ronię.
Dziad śpiewał, na akordeonie tęsknie grał, opowiadał o miłości, tęsknocie, zdradzie, a jego starczy głos od emocji drżał, twardy los nie…