Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Dla dzieci · 1 min czytania

Dziadek i jego broda

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Tak, to było chyba w środę, Gdy podpalił sobie brodę Do dziś dziadek aż się wzdryga Gdy wspomina tę przygodę

Broda była długa, siwa, Gęsta niczym końska grzywa Dziadek czesał ją codziennie Dbał, by była urodziwa

Nagle iskra z papierosa, Spadła wprost na czubek włosa W środek brody idealnie, Czyli metr poniżej nosa

Ogień buchnął, strzelił w górę Dym wytworzył gęstą chmurę Pali się!! Ratujcie ludzie!! Woła dziadek z babką chórem

Już strażacy go ratują I z sikawki weń celują,

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Dziadek i jego broda — czytnik · opowiadania