Inne · 1 min czytania
DZIECKO POETÓW
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Dziecko poetów rozpieszczane w krąg, Przytulane tysiącem jedwabistych rąk, Ich dotyk zimnisty otrzeźwia ze snu, Patrzy i widzi poetów ze stu.
A oni tańczą i tańczą i szepczą do ucha Strofy płynące, unoszące ducha. Wokół jest cisza powietrzem milcząca, Jawi się postać umykająca.
A za nią wstażka błękitna się snuje, Ktoś kogoś nadal bardzo miłuje. Lambro z Markizą tańczą o dziwo,…