Inne · 2 min czytania
Dziecko z fotografii
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Patrzę na fotografię małego dziecka Brzdąc wesoło uśmiecha się do mnie zza szklanej szybki Machając wyciągniętą do góry rączką Czy to ja? Pytam Tak, kochanie nie wierzę Ten słodziutki maluszek o rozradowanych oczkach i słodziutkich usteczkach Miałby być mną? Czy naprawdę te śliczne, ciemno ciemne włoski I króciutkie nóżki należą do tego samego stworzenia? Mnie? Spoglądam na malutką dłoń zaciśniętą w piąstkę I bose, drobne stópki Czy to możliwe...? a jednak Pamiętam te ogrodniczki Wciąż jeszcze leżą na dnie szafy…