Aktualności · 3 min czytania
Dziękuję
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Niektórzy z Was pewnie mnie pamiętają. Chciałam załogować się pod starym nickiem, ale podobno nazwa logowania została wykorzystana już przez innego użytkownika serwisu. Wprawdzie nie znalazłam takiego autora, ale może po prosu się nie pokazuje. Do nicka dodałam więc swoje prawdziwe imię.
Kiedy parę miesięcy temu usuwałam konto, robiłam to z czysto pragmatycznych pobudek. Jedno z moich opowiadań nie ukazało się w Magazynie Fantastycznym, bo wcześniej było opublikowane na tym serwisie. Parę osób, życzliwych mi, przekonywało, że jeśli myślę o poważnych publikacjach, nie powinnam mieć tekstów dostępnych w internecie. Znikłam więc, nie zastanawiając się nad niczym innym. Już Anna Boleyn uświadomiła mi, że przecież mogłam wykasować publikacje, a zostawić komentarze. Zdarzyło mi się później przeczytać wyjaśnienia Sempriniego i zrozumiałam przepaść pomiędzy swoim postępowaniem a jego. Przecież, jak już pisałam wcześniej, pobyt na tym portalu, był dla mnie bardzo istotny, nie tylko dlatego, że po raz pierwszy miałam okazję zaprezentować szerzej swoją twórczość, ale…