Wojna · 2 min czytania
Dzień
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
* Dzień nastanie kiedyś... Zorzą otwarty, purpurą a ziemia zadudni, zadrży, świat w czeluści pogrąży. Dusze budzić się będą i poczną krzyczeć: Hańba! Hańba! Krew wytarłszy o sztandary.
Kto żyw uciec nie zdoła, W zły dzień.
Zła noc pożogę wskrzesi a dywanem ścielić się będzie. Przez świat Sumienia wojny przetoczą a od ścian głuchych lament matki odbije się echem. Tu ona, nad synem skulona, co duch jeszcze w nim drzemie, szepnie cicho: Skonał... Pomrzemy i my i my.
W dzień to i w noc widzę.
Świt lęku pełen, burzą ognistą…