Biografia · 1 min czytania
Dzień Sądu
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Pogrążona w śnie jest róża, w zmęczonej niewinności czasu marzeń. Bezpieczna w wygodnych nikłych objęciach drzemki. Błogo nieświadoma, nieświadoma bliskości. Powracające wspomnienia wyłaniają się z głębin snu o starych, niezapomnianych tajemnicach. Toną pod powierzchnią tylko na tak długo, abyś zdążyła złapać oddech. Wracają by dusić cię, gdy budzisz się samotna. Rozdarta wewnątrz, pozostało tylko jedno miejsce