filozofia · 1 min czytania
Dzień za dniem (z pamiętnika Tomasza Kolaża)
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
przeszłego roku oddychaliśmy przez palce. przyszedł ponury i odcięty. żal słuchać było jak snują się po ulicach głodne madonny…
obrodził w ziemniaki. na śniadanie ziemniaki, na obiad ziemniaki (ze szczypiorem), na kolację…