Fantasy · 2 min czytania
Dziewczyna, która bawiła się lodem. Prolog
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
{i}Białowłosa dziewczyna stała nad brzegiem jeziorka. Na około panował mrok, jedyne źródło światła pochodziło od księżyca, który świecił swoim białym blaskiem. Dziewczyna przyglądała się jego odbiciu na gładkiej powierzchni wody swoimi oczami pełnymi tęsknoty. Wiatr zawiał mocniej. Nie była zaskoczona kiedy usłyszała drwiący śmiech, ale ogarnął ją strach. Nie musiała się odwracać, by wiedzieć do kogo należał, jednak zrobiła to. Chciała spojrzeć mu ostatni raz w oczy. Przed nią stał mężczyzna całkowicie ubrany na czarno. Na twarzy miał białą maskę. Białowłosa żałowała, że jednak jej się nie uda.
Mężczyzna zrobił pierwszy krok w jej stronę,