akcja · 2 min czytania
Dzwony
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Biją dzwony już od rana... Nie ma spania! – Ksiądz chce siana! Wczoraj może balowałeś, fajerwerki odpalałeś...?
- Z przyjaciółmi rok witałeś: - jadłeś, piłeś, tańcowałeś...? - Spać chcesz! – Pół nocy nie spałeś! - Kaca masz! - Nie wytrzeźwiałeś...
- Ale nie! – Bębnią od rana... - bo jest czas zbierania siana! - Kogo tam... - nocne przygody? - Kogo tam...- że jesteś młody?
- Musisz wstawać! – Dosyć spania! - Przyszła pora oddawania: Hołdu Bogu, księdzu siana... - Cóż lepszego można z rana?
Część 22 / 2
Musisz spełnić obowiązek, a wyspać się jeszcze zdążysz... - Wszak musisz mieć priorytety: - Bóg, ksiądz... – a potem podniety!
- To bębnienie uzasadnia... - z rana, czy chociażby za dnia! - Nie bądź zatem tak szalony... - rób, co nakazują dzwony!
- TV odłóż, stosy książek... patrz, gdzie wiary Twej zalążek! - Nie śpij, ale obudzony, pomyśl: „- Czego chcą te dzwony?”
- One często nieodzowne... - Ich dudnienie jest wymowne... - Słuchaj więc, jak nawiedzony: „- Co chcą Ci…