Melodramat · 1 min czytania
elegia dla melancholików
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Opium na drogę panie, panowie ze smutnymi oczami i laską jak biczem
idziecie sami i okładacie się tymi biczami w stanie ekstazy konacie z głodu
Ślepcy i głusi niedopasowani osobniki martwe śniętymi rybami
w łusce na świat patrzący z miłością która karze przymykać oko w żałosność
wykrztuszeni przez biotop z flegmą odpadów radioaktywnych i przyziemną obietnicą raju w półśnie…