Inne · 3 min czytania
Elegia o chłopcu polskim, ciąg dalszy...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Uwaga W związku z wysyłaniem polskich żołnierzy na różne misje, pokojowe i nie tylko,jak ostatnio do Afganistanu, pozwoliłam sobie napisać dalszy ciąg elegii Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Na początek przypominam wiersz Baczyńskiego pt:
Elegia o ... chłopcu polskim
Krzysztof Kamil Baczyński
Oddzielili cię, syneczku, od snów, co jak motyl drżą, Haftowali ci, syneczku, smutne oczy rudą krwią, Malowali krajobrazy w żółte ściegi pożóg, Wyszywali wisielcami drzew płynących w morzu. Wyuczyli cię, syneczku, ziemi twej na pamięć, Gdyś jej ścieżki powycinał żelaznymi łzami. Odchowali cię w ciemności, odkarmili bochnem trwóg, Przemierzyłeś po omacku najwstydliwsze z ludzkich dróg. I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc, I poczułeś, jak się jeży w dźwięku minut - zło. Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką. Czy to była kula, synku, czy to serce pękło?
20. III. 1944 r. ----------------------------------------------------- A to mój dalszy ciąg elegii...Oczywiście w komentarzach i ocenie, proszę uwzględniać…