Inne · 1 min czytania
Elegia o motylu
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Ze szczytu drzew upada planeta Lądując na liściastych cmentarzach W których niejedna dusza zaśnięta Wędruje po krainie pełnej rozważań
Można współczesną nadzieją drązyć czasoprzestrzeń Która jak kropla deszczu-z nieba upada i chcesz z nią rozmawiać jak z powietrzem Nadstawiasz ucha -lecz ona nic nie odpowiada
Chcesz skarcić biegnący czas Który biegnie w twoich…