Akcja · 6 min czytania
Elementy Przeznaczenia Część 2 rozdział 16 spotkan
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W statku którym przybyli na planete Lisarb, statek zaczął informowac o zbliżajacym sie niebezpieczeństwie. Poczym włączył się alarm mówiacy o o zblizającym się szybko obcym statku który jest gotowy do rozpoczęcia ataku. Kazzus wydał rozkaz aby system pouruchamiał wszystkie systemy obrony. Po chwili komputer odezwał sie że rozkaz przyjety i wykonany. Na powierzchni statku powyłaniały się działa laserowe gotowe do wystrzału. Wygladali przez szybe i patrzyli jak zbliżajacy się do nich statek rośnie w oczach. Statek przybył i wyladował obok nich, statek był ogromny i tak rozbudowany że system nie mógł go w całości sprawdzić. W statku były setki przeróżnych komnat i wiele korytary prowadzących do róznych specjalnych pomieszczeń. W ogromnym wahadolowcu zaczeły otwierac się drzwi, a z nich zaczeło weybiegać setki bandytów. Yaco powiedział widząc wielką armie bandytów, właśnie tego się obawiałem, właśnie dlatego niechciałem stańąć z nimi oko w oko. Nora zaczeła przygladac się mężczyznom i mówiła ze nie są wcale tacy straszni, oni są tacy przystojni. Bandyci zaczeli iść w strone statku, Kazzus powiedział no zobaczymy czy sa naprawde tacy silni, jeśli zaczna atakowac nasz statek to są kompletnymi głupkami. Wtedy jeszcze raz zapytał czy system jest sprawny w stu %, komputer odpowiedział że jest gotowy do obrony. I oto właśnie chodziło mnówił Kazzus narazie niemamy się czym przejmowac, zobaczymy co oni zrobią, wtedy podeszli bliżej szyby. Armia bqandytów zatrzymała sie kilka metrów przed statkiem, nagle usłyszeli jakis głos mówiący; atakować statek zniszczyć go, a te dzieci żywiołów p-rzyprowadzić. Wystrzeliły bronie bandytów, lecz ich strzały odbijały się od tarzcy chroniacej statek. Bandyci niewiedzac co się dzieje zaprzestali ataku, lecz po chwili znowu wznowili strzały. Dowódcy widząc że broń ta jest nieskuteczna, rozkazał wytoczenia lepszej broni. Bandyci zrzucili z siebie broń i każdy z nich wystawił dłon w strone statku, przed ich dłonmi pojawiły się kule ognia, które wystrzelili w statek. Wiele kul odbijało się od tarczy chroniacej statek i komputer zaczął informowac o tym ze za chwile tarcza przestanie ochraniać statek dlatego że jest na nia za duży nacisk enrgi. kazzus zasiadł i wydał rozkaz aby komputer podał mu mikrofon, przez który on powie im aby zaprzestali ataku. Rozległ się donosny głos Kazzusa mówiący o zaprzestaniu ataku. Zdezorientowani bandyci zaprzestali ataku i głos chłopaka ucichł. Kazzus powiedział do reszty no to nadszedł czas idziemy, a komputer opóść to miejsce i oddal się w bezpieczne miejsce. Otworzyły się dzrwi i zaceli wychodzic, gdy tylko zeszli statek zaczął się uniosić i odleciał w inne miejsce. Piekielni Bandyci przyglądali się odlatującemu statkowi poczym zaczeli się śmiać widząc ich, widzac że to dzieci. Bandyci śmiali się z nich, Nora wkurzyła się totalnie i krzykneła do nich z czego się smiejecie