Akcja · 5 min czytania
Elementy przeznaczenia część 2 rozdział 20 Histor
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Bandyci ponownie opóścili planete Lisarb, na której ponownie zapanował krótkotrwały spokój, bo i tak wiedzieli że jeszcze tutaj powrócą żeby znowu atakować dzieci żywiołów. Mocna piątka poszła spać bo od tych walk byli kompletnie zmęczeni, rozeszli sie po pokojach. Na jednym z księżyców planety Lisarb wyladował książe Rtil, gdzie układał bardzo ambitny plan Książe obserwował wszystko co się działo na Lisarb z dziećmi i bandytami. Gdy jego radar pokazał że bandyci opószczają LIsarb , sam zastanawiał się nad tym czy niepokonani Bandyci nie poradzili sobie z dwójka dzieci żywiołów. Statek bandytów dryfował nad planetą w oczekiwaniu na pomoc. W oczekiwaniu mieszkańcy Lisarb zaczeli sie przygotowywać na ich powrót. Część żeńska poszła nad jezioro czerwonej magii. Po to by nabrać troche tej magicznej czerwonej wody i by dolać w jakiś sposób to bandytom. Woda z tego jeziora była przekleta, wiadomo było że kto kolwiek napije się tej wody odrazu umrze. Jednak woda miała także właściwości uleczania jeżeli kimś zawładneły jakieś inne moce, wtedy ta woda oczyszczała ciało z tej mocy. Wystarczy kropla aby zbaić kogoś, wystarczy kropla która w połączeniu z siłami ciemności zrówna sie, a zawładnieta osoba wróci do normalnego stanu. Pozostali mieszkańcy zaczeli naprawiać niszczącą broń swych przodków która kiedyś zabili prawie całą populacje bandytów. Mineło wiele lat i bandyci ponownie sie odrodzili i znowu zaczeli podbijać różne galaktyki i konstelacjami gwiazd. Cała piątka dziwiła sie temu że to Lisarbczycy wybili całą rase bandytów. Nora jak zwykle ciekawska zapytała więc wodza skad wzieły się te mutanty. Wódz popatrzyl, na nich poczym zabrał ich do jednej ze swych komnat, usadził ich na podłodze. Stanął na środku i poruszał rękami tworząc różnorodne znaki, nagle cały pokój zmienił sie w kosmos. Widzieli wokół siebie gwiazdy, planety. Wódz odwrócił się spowrotem do nich i zaczął mówić dawno dawno temu akurat w naszej galaktyce przybyli na planete Zolk, planeta ta była najbardziej rozwiniętą technologicznie planetą. Bandyci przybyli na nią i zaczeli ja pod każdym względem grabić. Kradli tylko to co może im się przydać do tworzenia swego imperium. Najsilniejszych…