Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 6 min czytania

Elementy Przeznaczenia Część II rozdział5 Gwiezdny

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Napędzonego strachu który wywołał komputer mówiąc że trzeci silnik przegrzewa się i grozi wybuchem, osuneli sie na podłoge czując taką ulgę że żyją, że już wszystko w porządku, że lecą dalej, oddychali już spokojnie i ciśnienie in spadło. Na myśli nażucało się im wieli hipotez co to może być że może jakaś skalą po wybuchłej planecie, albo coś innego. Ruszyli dalej przez ciemny korytarz, tyle że światła które zapalały się, teraz zapalało się co kilka lamp. Biegnąc zapaliła się następna i poczuli silny pomuch wiatru. Kazzus ponownie zaczął w biegu naciskać guziki i wydawał następne polecenia komputerowi aby dokładnie przeanalizował szkody w silniku. Biegnąc dalej komputer rabił analize. Chwile póżniej komputer odezwał się znowu mówiąc że silnik nadaje sie do naprawy, a dzióra nabiera coraz więcej gazów kosmicznych i statek zmienia kordynaty lotu. Zapytali komputera co to są za gazy, lecz on niewiedział bo zbyt mała ilość danych. Patrzyli na Kazzusa jak wydaje następne polecenie aby spróbował oczyszczać statek z gazów i spróbował odciąć strefe trzeciego silnika. Komputer zaczął wykonywać polecenie i tuż za nimi zaczeła opadać śćiana która uwięziła ich w trzecim silniku. Komputer znowu zakomunikował że statek 100% sprawny ilość gazów zerowa. Nora patrzyła na Kazzusa i zaczeła panikować że jesteśmy uwięzieni i nigdy stąd nie wyjdziemy, chłopak powiedział nierozumiesz że komputer zamknął strefe dla bezpieczeństwa gdy będziemy chcieli wyjść to na spowrotem otworzy. Dziewczyna odetchneła z ulgą, Kazzus popatrzył w ciemny korytarz. Pobiegli w głąb poczuli silny podmuch wiatru który zaczął ich wciągać i nagle wiater ustał. Pobiegli czym prędzej dalej i zobaczyli mały statek kosmiczny. Zatrzymali się przed nim i zaczeli przyglądać, Kazzus zoriętował sie że wywołana dzióra przez ten statek zamknełą się ponieważ przeciąg wciągał spowrotem ten mały statek i statek zamknął otwór. Noa z Davidem podeszłą od przodu i ledwie zobaczyli że ktoś tam jest. Nora z każdej strony próbowała otworzyć statek mieczem, lecz Kazzus podszedł z drudiej strony nacisnął guzik i drz aczeły sie otwierać. Zadowolona dziewczyna zaceła się chwalić, a chłopcy stali z głupimi minami. Gdy tylko drzwi się otworzyły rzucili sie by zobaczyc kto tam jest. ku ich zdziwieniu w statku siedział młody poobijany chłopak trzymający się ledwie przy życiu. Chłopak był ubrany w dziwny kombinezon, i koszule nażuconą na niego bez rękawów, na szyji miał założoną złoto czerwoną opaske i buty z literą W. Chłopak było blondynem o czarująco niebieskich oczach. Rany boskie wykrzykneła Nora trzeba go stąd wyciągnąć. David i Potron wyjeli chłopaka ze statku i zaczeli nieść, Kazzus i Nora pobiegli przed nich gdy doszli dościany ta automatycznie się otworzyła Kazzus i Nora pobiegli aby przygotować jakieś łużko i jakieś środki opatrunkowe. Położyli chłopaka i Nora zaczeła go z Potronem opatrywać. kazzus zasiadł za sterami i zapytał komputera czy ma wbudowane może takie funkcje…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%