Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 6 min czytania

elementy przeznaczenia rozdział 11 Władczyni Xela

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Była jeszcze noc gdy sie przebudziła. Poznosiła wszystkie jej potrzebne jej rzeczy na środek wielkiej sali w pałacu. Wzieła pochodnie i zapaliła wszystkie pochodnie wokoło sali. Poszła do drugiej sali i z wielkim trudem przytargała ogromny kocioł. Wyjżała przez okno, niebo robiło sie juz coraz bardziej jaśniejsze, wtedy pomyślała że musi sie śpieszyć aby w odpowiedniej minucie rozpalic ogień pod kotłem. Otworzyła wrota i wyszła przed pałac staneła przed schodami. Wystawiła ręce, jedną lewą w górę, a prawą w lewą strone. Postała tak krótką chwile, wzieła głęboki oddech i wróciła do sali. Wracając do sali obejrzała się i popatrzyła na wschodzące słońce. Wzieła paląca sie pochodnie i podeszła do ułozonych pod kotłem drewien, popatrzyła jeszcze raz na wschodzące słonce. Gdy tylko jej oczy ujrzały na horyzącie wychodzące słońce podeszła do kotła i rozpaliła ogień. Promienie wpadające do sali łączyły się z blaskiem ognia i odbijały się od scian, tworząc w sali różno kolorowe światło zbiegające się nad kotłem. Wlała oczyszczoną wode z Królestwa Niebieskiego do której dostęp mają tylko tylko specjalni członkowie maja dostęp do niego. Z wazonu wyjeła kwiat który zerwała jako składnik potrzebny do kuli. Zaczeła chodzić wokoło kotła, wyrywając po jednym płatku kwiatu i wrzucała go do kotłą. Jeżeli płatek nie wpadł musiaął cofnąć się wto miejsce w którym była gdy wyrywałą płatek. Gdy zaczeła sporządzać początek całego przebiegu tworzenia kuli, Kazus zDavidem obudzili się i zaczeli się ze sobą kontaktować pytając siebie nawzajem czy może już wybierają sie w droge powrotną do pałacu. Kazus powiedział jeszcze aby się sie skontaktować z Nora czy ona już odnalazła ten składnik który nakazała jej do odnalezienia pani czarnej kuli. Lecz dziewczyna była tak jakby poza zasięgiem, dlatego że leciała cała noc i gdy tylko odnalazła ten piasek, była bardzo zmęczona i zasneła na tym piasku. Chłopak który przez całą droge do czarownicy śledził ich dotarł z samego rana do tego domku na chmórce. zastukał do drzwi, drzwi otworzyła mu przepiękna dziewczyna, jednak chłopak spodziewał się że to będzie facet. Dziewczyna miała na imię Xela i była blondynką z ciemnymi kosmykami włosów. Gdy otworzyła drzwi od razu wiedziała po co przybył, skąd jest i po co przybył. Dziewczyna była tak jakby władczynią wiedzyi wiedziała wszystko i o wszystkich. Wszedł do środka i aż się przeraził, dlatego że domek z zewnątrz wygląda jak mała szopka , a w środku rozprzestrzenia się ogromna przestrzeń. Ujrzał wielki pokój i kilka mniejszych, zobaczył także niekończący się korytarz, a w nim miliony drzwi. Zapytał ją dlaczego tutaj jest tyle drzwi, usmiechneła się do niego i powiedziała że każdy żyjący człowiek na Ziemi i już nieżyjący ale żyjący w świecie zmarłych ma swoje własne drzwi do których ona ma tylko dostęp. Ona wie kiedy jaki człowiek zakończy swój żywot na Ziemi. Chłopak zaciekawiony tym co ona do niego…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%