Akcja · 6 min czytania
Elementy Przeznaczenia rozdział 15 Droga do domu
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Droga do domu matki Nory była daleka. Gdy zbliżał się wieczór Dziewczyna zaproponowała aby rozbili tutaj obóz bo jest już bardzo zmęczona, a i tak za chwile będzie noc. Bracia zaczeli powoli opuszczać statek stawiając go na ziemi. Kazus w tym czasie rozbijał obozowisko, wyjął z kieszeni mały przedmiot, wybrał miejsce i zaczął pykać w zegarek, a po chwili mieli przed sobą autodom. Potron zdziwiony przyglądał się temu czemuś bo nigdy czegoś takiego nie widział że w kilka sekund powstał dom. Weszli do środka, a Potron troche speszony stawiał ostrożnie kroki. Wsadził głowe do środka i zobaczył wiele przedmiotów i wbiegł do środka i pokoleji pytał się ich co to są za urządzenia. Kazus mu tłumaczył że to jest na przykład telewizor,komputer pokładowy, lodówka itd. Nora zapytała go czy ty poraz pierwszy widzisz takie rzeczy, potwierdził kiwając głową. Nora i Kazus zdziwili się troche bo statek którym przyleciał wygląda na bardzo rozwinięty poziom technologiczny. Chłopak wytłumaczył im że statek nie został zrobiony na jego planecie tylko na jakiejś innej planecie z tej samej galaktyki. Że tym statkiem przybyli kiedyś jacyś kosmici na jego planete Lisarb w celu jej zawładnięcia, jednak nieudało im się zawładnąć bo mieszkańcy Lisarb zabili go, a statek sprowadzili w bezpieczne miejsce, a później wysłali go w nim na Ziemie. Kazus zaprowadził Potrona do kuchni aby coś zjadł, a potem pokazał mu gdzie ma spać. Chłopak długi czas nie spał, wpatrywał się w niebo. Wczesnym rankiem gdy tylko niebo zaczeło robić się coraz jaśnijsze David przebudził się i spojrzał na zegarek było kilka minut po godzinie czwartej. Postanowił wstać i wyszedł na dwór, przed wschodem słońca postanowił poćiczyć troche bo już dłuższy czas nie ćwiczył sztuczek z wodą przez te wszystkie historie. Podszedł do pierwszego z brzegu drzewa, wyciągnął w jego kierunku dłoń, poczym wystawił tylko dwa palce i wystrzelił w nie potężną dawke wodnego strumienia. Woda wiła się, obracała i nabierała siły i bez problemu przewróciła drzewo. Gdy tylko drzewo spadło na ziemie obudził się Kazus i wyjżał przez okno i zobaczył jak z Davida wydziela się niesamowita wodna moc. David stał w środku, a wokół siebie tworzył wodną aure, zdziwiony tym widokiem wybiegł szybko na dwór i pytał go jak on to zrobił. David powiedział że pamięta jak wystrzelił wodny strumień i że nagle jego kula zaczeła świecić i stworzyła wokoło niego tę aure. W górnym oknie wszystkiemu przyglądał się Potron który był pod dużym wrażeniem tego co uczynił jego brat, myślał wtedy że on nigdy jeszcze nie był w takimm stanie jakim był David. Gdy wzeszło słońce i promienie oświetlały ziemie David wystrzelił ze swojego ciała strumienie które leciały we wszystkie strony. Jeden ze strumieni wpadł jak się domyślacie do pokoju Nory przez okno zalewając go całkowicie. Dziewczyna oburzona wyskoczyła przez okno drąc się na chłopaków,, nie dacie mi nawet jednej nocy przespać spokojnie, tylko zawsze musicie coś…