Fantastyka · 7 min czytania
Elementy Pzreznaczenia rozdzial 14 Statek
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Pożegnali się z wiedźmą i podziękowali jej za pomoc. Poprosili ją jeszcze aby wskazała im miejsce rozbitego statku Potrona. Czarownica popatrzyła głęboko w kryształową kule, a kula pokazała jej że rozbity statek leży trzy tysiące kiliometrów stąd. Leży w ogromnym lesie na polanie rośnie drzewo, a na nim leży rozbity statek. Podziękowali jej jeszcze raz i odlecieli. Nora i Kazus gdy doszła do nich wieść że ich ojcowie żyją niemogli się powstrzymywać od radości. David przyglądał się uważnie Potronowi i spostrzegł że w jego kieszeni coś wystaje coś przezroczystego. Najpierw leciała Nora która trzymała mape, na równi z nią leciał Kazus za nimi Potron, a na końcu wlukł się David. Chłopak przyglądał się temu co Potronowi wystaje z kieszeni, więc zapytał go co to takiego to co wystaje ci z kieszeni, a Potron odpowiedział wyciągając że jest to jego kula żywiołu powietrza. Kula Potrona była przezroczysta, a Davida niebieska.
Chłopak zaczął się przypatrywać się kuli swego brata, zapytał czy mógł by jej dotknąć. Potron wręczył mu kule powietrza, a gdy David wzioł ją na ręce kula Potrona zmieniła kolor na szary. David niewiedział co się dzieje, a Potron zaczął się śmiać mówiąc że kula zmienia kolor jeżeli nie jest w jego rękach. David wykrzyknął że on też ma podobną kule tylko tyle że jego kula jest niebieskiego koloru. Wyciągnął kule z torby i zaczął mówić że jego kula nadaje mu moc. Potron zaczął się śmiać i Kazus wtrącił że to prawda, chłopak się śmiał mówiąc,, to nie kula nadaje ci mocy ona tylko ją w sobie przechowuje, do momętu aż nauczysz się w pełni władać żywiołem. Całą trójka słuchałą tego co Potron opowiadał, powiedział do Davida aby zbliżył swoją kule do jego kuli. Gdy tylko kule się zetkneły rozpętał się potężny wicher, a woda w jeziorze nad którym przelatywali wystrzeliła w górę. Jednak gdy tylko kule oddalili wszystko wróciło do normy. Nora z Kazusem rozdziawili usta , a Potron mówił widzisz jaką moc przechowują dla nas te kule, to dlatego te mutanty nas wszystkich rozdzielili. Kazus zaczął pykać w swój zegarek, zaciekawiona dziewczyna zapytała co tam robisz, chłopak odpowiedział wprowadziłem dane do swego zegarka, współrzędne tego rozbitego statku, jeżeli pojawi się na nim czerwona kropka to tam mamy dotrzeć. Nora popatrzyła na chłopców, najpierw na Davida potem na Potrona i powiedziała wy jesteście bardzo do siebie podobni, macie taki sam kolor włosów czyli blond, tylko oczy macie innego koloru. Potron miał tak jakby przezroczyste zmieszane z białym, a David błękitne. Chłopcy popatrzyli na siebie i odpowiedzieli jej że wcale nie są do siebie podobni, jednak bardzo byli do siebie podobni jak to bliżniaki. Na radarze w zegarku pojawiłą się czerwona kropka, a przed oczami mieli rozległy las. Nora zaczeła się zastanawiać jak my znajdziemy ten statek w tym ogromnym lesie. Potron zaczał się zastanawiać że wiedźma chyba się pomyliła że statek znajduje się na jakimś drzewie, bo on ma przebłyski w pamięci że jego statek zrobił wielki krater i że ledwie co wyszedł z tej dzióry. Kazus zaproponował że rozdzielimy się i będziemy szukać oddzielnie. David powiedział, a jak ktoś znajdzie statek to jak ma powiadomić reszte. Kazus chwile pomyślał i powiedział że użyjemy telepati jeśli