Dla dzieci · 3 min czytania
Elfia Księżniczka
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Elfia Księżniczka W pięknej kwitnącej krainie elfów żyło się cudownie wszystkim elfom, oprócz jednego, księcia Dzwonka. Książe miał właśnie wybrać sobie żonę i wszystkie dziewczęta przybyły do zamku. Były piękne, brzydkie, bogate, biedne, smutne i wesołe, ale żadna nie spodobała się Dzwonkowi, więc ojciec jego król Słonecznik powiedział: - Jeśli przez pół roku nie znajdziesz żony to sam Ci ją wybiorę. Ojej – pomyślał książę – i co ja teraz zrobię!? – Więc poszedł rozmyślać do ogrodu. Gdy przechodził pomiędzy kwiatami zobaczył zarośniętą, starą, drewnianą furtkę. Zaciekawiony wszedł i zobaczył, że znajduje się w zupełnie innym ogrodzie. Furtka ta, bowiem prowadziła do świata ludzi. Kiedy podszedł trochę dalej spotkał tam piękną dziewczynę, która siedziała na huśtawce i śpiewała, lecz śpiewała tak pięknie, że Książe od razu się w niej zakochał. Nagle zauważyła go i już miała uciekać, gdy Dzwonek powiedział: - Nie bój się piękna dziewczyno, zostań, jestem Książe elfów Dzwonek. A ty jak się nazywasz? - Ja jestem Lilia. - Ach droga Lilio jesteś tak piękna, że z zachwytu odechciało mi się fruwać. - Naprawdę!? A właściwie to jak się tu znalazłeś? - Przeszedłem przez starą, drewnianą furtkę w moim królewskim ogrodzie. - Ile masz lat? – Zapytała Lilia. - Mam lat 17 i szukam żony właśnie takiej jak ty. - Ale ja nie mogę za Ciebie wyjść. AM dopiero 9 lat! - To, co, wzrostem jesteśmy równi. - A jak urosnę?