Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

psychologia · 4 min czytania

Epilog

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

„Epilog”

Kochanie...jeszcze płaczesz? No przecież wszystko musi się kiedyś skończyć, tłumaczyłem Ci. Nie myślałaś chyba że będę kochał Cię przez całe życie...jestem młody, zrozum! Podniosłaś powieki, gdzie patrzysz? To moje zdjęcie jest na tej szafce? Znowu masz łzy w oczach...wyłącz ten budzik! Nie słyszysz że dzwoni? No, nareszcie. Uśmiechnij się, no uśmiechnij. Tylu fajnych facetów chodzi po świecie, znajdziesz kogoś. O...dostałaś smsa. Przesuń się trochę, nic nie widzę. Tak lepiej...No misiu nie rób takiej miny, przecież chyba nie myślałaś że będę sam do końca życia. Jaka to różnica po dwóch czy dwudziestu tygodniach? Duża? Aha...Swoją drogą straszna plotkara z tej Twojej koleżanki. Wstajesz, ciekawe gdzie idziesz. Łazienka. No tak umyj się, umyj. Dobrze Ci to zrobi. Z czerwonymi oczami wyglądasz mało atrakcyjnie. Tylko się pośpiesz! Nie lubię siedzieć sam w pokoju pełnym wspomnień...Co my tu mamy...List ode mnie: „sześćdziesiąt cztery powody dla których Cię kocham”...No ale przecież nic nie trwa wiecznie, prawda? Wróciłaś...dobrze że mnie nie widzisz, pewnie nie chciałbyś tak wyglądać w mojej obecności. Starasz się trzymać, wiem. Trochę nie wychodzi. Wczoraj Julia zwróciła Ci uwagę że jesteś jakaś blada, odpowiedziałaś że choroba Cię łapie. I wiesz, prawie wiarygodnie to zabrzmiało. Podczas naszej ostatniej rozmowy też starałaś się być pogodna. Chciałaś zrobić wrażenie że już Ci nie zależy. Ale ja dobrze widziałem ból w Twoich oczach...chociaż starałem się nie dopuścić tego do świadomości. No bo sama rozumiesz, co się zaczęło musi się i skończyć. Siedzisz taka smutna na skraju łóżka...no wstajemy, wstajemy! Dzień taki piękny, szkoła czeka. No, tak lepiej. Tylko dobrze zamknij drzwi, bo Kicia ucieknie. A ty co tak miauczysz? Przecież pani wróci. Ubrałaś się? No to idziemy. No, no, tylko się uśmiechnij. Przecież nie chcesz żeby ktoś pomyślał że cierpisz. O, już jesteśmy. To co dziś mamy?…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%