Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Horror · 3 min czytania

Epitafia

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

EPITAFIA

Owszem, jest to groteskowa zabawa makabrą, a więc jest to swego rodzaju makabreska. O dziwo zaczęło się, a jakże!, od żartu, a skończyło aż na... zamówieniach. W serdeczny sposób żegnam tu przyjaciół, którzy pozwolili się pożegnać, przyjaciół, którzy o pożegnanie prosili, jak i tych, którzy nie mają pojęcia o tym, że są moimi przyjaciółmi, i że ich żegnam ;)

No i ja też jestem, żeby nie było. RIP!

PS: Tam gdzie zawód grał istotną rolę przy pożegnaniu, został on - jak to czasem na (szczególnie tych starszych) nagrobkach bywa - zaznaczony.

---

Urszula

Tutaj leży ciało Uli, ziemia je już mocno tuli, dusza za to gdzieś tam hula, bo lubiła hulać Ula.

Tomasz (historyk)

Tutaj Tomasz odpoczywa, człek-historia, wiecznie żywa! Pochowany z puszką piwa, niech mu chmielne Niebo bywa!

Dariusz (informatyk, programista)

Tutaj Dariusz pikseluje, z wolna się defragmentuje.... Po transferze świadomości, w Niebie grillem wita gości!

Marta (nauczycielka języka polskiego)

Z dźwiękiem dzwonka ostatniego długiej już zażywa…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Epitafia — czytnik · opowiadania