Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

Epitafia dla miłości, która musiała umrzeć, by sta

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

„Epitafia dla miłości, która musiała umrzeć, by stać się poezją”

„Elegia dla Ikara, który całował Meduzę”

Kochałeś ją jak się kocha pożar w lesie - najpierw zachwyt nad łuną, potem strach, że popiół zalepi ci płuca.

Jej usta były otwartym grobem, w który rzucałeś swoje „zawsze” jak monety na oczy zmarłych.

Gdy mówiła „weź mnie” – słyszałeś chrzęst skrzydeł łamiących się o szybę.

A jednak… „Kochałem ją” – szeptasz teraz, gdy sól z twoich łez wciąż żre twoje dłonie, gdy jej „przepraszam” wisi w powietrzu jak dym po spalonej tęczy.

Kochałeś. To znaczy: podałeś jej nóż, a teraz dziwisz się kształtem rany.

„Wyznanie (którego nie usłyszysz)”

K

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Epitafia dla miłości, która musiała umrzeć, by sta — czytnik · opowiadania