Erotyka · 3 min czytania
Erotyka ciała.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Mam tyle ciała do całowania, serce stworzone wprost - do kochania. Na me sygnały ty jesteś głuchy, wolisz całować chude kostuchy. Nie widzisz płonę cała w amorach, a ty ustami przy tych giczołach. Aż mi coś kipi w środku - ze złości, powiedz jak można całować kości. Może to tylko dla mnie "ściema" przecież ta chuda biustu nie ma. Pupy też nie ma ,żeby zakręcić a chłopa trzeba czymś zachęcić. W obcisłych dżinsach ziarenko kawy, przy takiej ptaszek całkiem niemrawy. U mnie siedzenie jest należyte można by rzec, że pospolite. Lecz kiedy nim żwawo zakręcę, wzrok za nim leci a nawet ręce. A jeśli brzuszkiem zatoczę koło, robi się chłopu całkiem wesoło. Spłynę na ciebie niczym rzeka, dam biust do ust byś nie narzekał. Niczym rusałka pieśń zanucę, w kilka pozycji cię obrócę. Będę wsysała się w twoje usta, jeżeli zechcesz będę rozpustna, uszko języczkiem ci popieszczę, na zawołanie nawet powrzeszczę. Drgawki wywołam na poczekaniu, będę szeptała kochaj mnie draniu, kilka słów szpetnych mogę dołożyć, orgazmy także umiem rozmnożyć. Sztukę kochania mam w paluszku,…