Inne · 3 min czytania
Etap Bieszczadzki
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 3
ETAP BIESZCZADZKI
Chodziłam
Chodziłam światem wszerz i wzdłuż tęskniąc ciągle i szukając jedyny punkt wśród suszy i mórz gdzie słońce ogrzeje mą twarz, da włosom mym rudy blask, rozjaśni me spojrzenie, gdzie nogi moje utrudzone nareszcie wrosną w ziemie......
Tak chciałabym..
Tak chciałabym zdobyć wariackie papiery by sobie pozwolić mieć dziwne maniery i zamiast zdążać do pracy na ósmą zasiadłabym w trawie pod starą gruszą
Bieszczady
Bieszczady! Swą duszę zadymioną wielkomiejską gonitwą za wątpliwym zyskiem składam Wam w zielone łono
Część 22 / 3
do oczyszczenia do uzdrowienia do zmartwychwstania
"Dziecięcy wierszyk"
Przyszła zima, mroźna, biała, wiele śniegu nasypała, białym płaszczem las odziała, misia w gawrę spać zagnała.
Śpią pod śniegiem lasy, pola, tu ślad sarny, tam jelenia - poszukują pożywienia - ciężka zwierząt leśnych dola.
Grudzień 1977
Czy to aby wiosna?
Niespodziewana, nieproszona wiosna. spłoszyła śniegi zszywając łąki i pola białym haftem....
Część 33 / 3
Ballada o zaprzęgu dwukonnym
Przez góry, potoki, bezdroża Chodziła para koni, Siwy koń i klacz szara. Bardzo zmęczeni byli oni.
Przez góry, potoki, bezdroża Chodziła koni para: Siwy koń i klacz szara....
O wierzbie płaczącej
Stała nad Sanem - stała stała nad Sanem - łkała nad brzegiem Sanu - stała wierzba płacząca - stara
Stara wierzba płakała: Bardzo dużo widziała Bardzo dużo słyszała -
Nad Sanem dzieci igrały