Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 3 min czytania

eye-ball to eye-ball

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

W ciemnym kinie, na czerwonym, miękkim fotelu tuż obok niej nie siedział nikt. Opustoszała sala, na której oprócz niej w ostatnim rzędzie kuliła się młoda para, która (była tego pewna) ani razu nie spojrzała w ekran. Rzewnym komediodramat z najbardziej kiczowatymi gwiazdami, jakie kiedykolwiek wyprodukowało Hollywood robiła na niej wrażenie mocne i intensywne. Wlepiała swe wielkie, melancholijne oczy w wypielęgnowane, poprzerabiane twarze aktorów, czując lekkie zażenowanie podczas scen erotycznych. Popijała wodę mineralną, zajadając się jednocześnie migdałami w czekoladzie, roniła ostatnie łzy z żalu, nie nad bohaterką filmu, ale nad sobą. Kiedy wychodziła z ciemnej sali była na siebie zła. Już dawno myślała o tym, żeby przerzucić się na filmy dla dzieci, które były zabawne i urocze. Niestety, te wszystkie wydumane historie były pokarmem dla jej niezaspokojonej duszy. Nie miała własnego życia. Żyła życiem innych ludzi. Pracowała w banku. W normalnym wymiarze ośmiu godzin. Jeden dzień w tygodniu (oprócz niedzieli)miała wolny. Spędzała go wraz z tymi zalatanymi koleżankami, które uwielbiały mówić o sobie i tylko o sobie. Ich problemy były dla niej pożywką zwłaszcza, że…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
eye-ball to eye-ball — czytnik · opowiadania