Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 1 min czytania

Fantasmagoria

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Znam cię, tak mówisz, znam cię, powiadasz, i patrzysz wprost w oczy błądzącym wzrokiem - w duszy otchłanie ukradkiem się wkradasz, od lat zapomnianych, krok w rok za rokiem...

Mam cię, tak rzeczesz, z uśmiechem zjadliwym, i kładziesz swe czoło na moim czole - targani żarem, i lodem straszliwym trwamy tak razem w powrotów kole...

Jak śmiać się potrafisz, już zapomniałam: nie ma radości w twym pustym spojrzeniu; gdzież blask się podział, który kochałam? - czyż zasnął na zawsze we wspomnień…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%